Humanizacja w zakupach online to nie tylko odpowiednie wykorzystanie nowych technologii. Równie istotne są choćby działania, które ograniczają bezmyślną konsumpcję i pozwalają zbudować trwałą relację z klientem.
Kolejne zakupy w sieci mogą być prawdziwym zastrzykiem dopaminy, który naprawdę uzależnia. Nie jest bowiem łatwo oprzeć się sfinalizowaniu transakcji na nowy „czarujący” produkt. Konsumpcja dla samej konsumpcji powoli jednak odchodzi do lamusa. Świadomy klient potrzebuje czegoś więcej, a postępowy sprzedawca potrafi wykorzystać jego reakcje i oczekiwania. Przykłady? Akcja promocyjna wzbogacona o gwarancję przekazania pewnej części z każdego zakupu na ochronę środowiska.
Zauważyć można stały rozwój platform, które celują w recykling i odsprzedaż. Mowa tu przede wszystkim o branży odzieży używanej. Zakupy są szybkie, tanie, a przy okazji promują ideę zrównoważonego rozwoju.
Współczesny sprzedawca musi sobie dawać sprawę ze znaczenia prawdziwej społeczności.
Pozyskiwanie dziś klientów online jest przedsięwzięciem złożonym i kosztownym. Nie ułatwiają tego bardzo rygorystyczne przepisy w zakresie danych osobowych czy ograniczenia i rosnące stawki w mediach społecznościowych.
Co zrobić w takiej sytuacji? Przesunięcie zainteresowania ze sprzedaży jednorazowej na budowanie więzi z lojalnym klientem. Osiągnięcie tego wymaga oczywiście sporo pracy – np. od zaangażowania w mediach społecznościowych po organizowanie specjalnych eventów – ale jest to inwestycja, która naprawdę się opłaca!
W kolejnym artykule opowiemy o zaskakiwaniu klientów oraz podsumujemy nasze rozważania w zakresie humanizacji procesu zakupowego.